Wielki Czwartek na drogach Jezusa

Jerozolimskie obchody Wielkiego Czwartku zakończy Godzina Święta w bazylice Narodów w Getsemani, miejscu modlitwy Chrystusa przed pojmaniem.

Ze względu na status quo jakie obowiązuje w Bazylice Bożego Grobu jerozolimskie uroczystości Wielkiego Czwartku rozpoczęły się wyjątkowo w godzinach porannych. Uroczystej Eucharystii Krzyżma oraz Wieczerzy Pańskiej, z umyciem nóg, przewodniczył administrator apostolski Łacińskiego Patriarchatu Jerozolimy.

W homilii abp Pierbattista Pizzaballa zwrócił uwagę na znaczenie Eucharystii, która jest znakiem miłości Chrystusa do każdego człowieka. Na krótko przed pojmaniem i skazaniem na śmierć Chrystus pozostawił nam największy dar jakim jest sakrament eucharystii. Godzina zdrady i godzina śmierci stała się dla Jezusa godziną jego największej miłości. Zwracając się do prezbiterów hierarcha podkreślił potrzebę odważnego głoszenia Dobrej Nowiny, „odwagi nie pozwólmy, aby strach i rezygnacja spowolniły lub powstrzymały głoszenie Ewangelii na naszej Ziemi! Z radością zanieśmy chleb życia do wszystkich! Nie ma nocy, której miłość nie może oświecić, nie ma porażki, której krzyż Jezusa nie może przemienić, nie ma żadnej rany, której Wielkanoc nie może uleczyć”.

W godzinach popołudniowych franciszkanie pielgrzymują do historycznego miejsca Ostatniej Wieczerzy. W Wieczerniku podczas liturgii wspominającej ustanowienie Eucharystii, kapłaństwa oraz nowego przykazania miłości kustosz Ziemi Świętej o. Francesco Patton umyje nogi 12 chłopcom z jerozolimskiej parafii.

Jerozolimskie obchody Wielkiego Czwartku zakończy Godzina Święta w bazylice Narodów w Getsemani, miejscu modlitwy Chrystusa przed pojmaniem. Biorą w niej udział miejscowi chrześcijanie jak i liczni pielgrzymi, którzy przybyli w tych dniach do Jerozolimy. Dzięki transmisji telewizyjnej nabożeństwo z Getsemani będzie można oglądać w wielu krajach całego świata. Na zakończenie Godziny Świętej, młodzież jerozolimskiej parafii prowadzi procesję z lampionami z ogrodu Getsemani do sanktuarium św. Piotra in Galicantu, w którym wspomina się żal i płacz Piotra po zaparciu się Mistrza.

P. Blajer OFM, Jerozlima/rv

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama