Strona główna
opoka.org.pl
2022-07-12 08:59
KWK

Osobowa więź z Bogiem – tu nie ma miejsca na żadną ucieczkę

Zdecydowanie się na prawdziwą relację osobową z Bogiem, wejście z Nim w zażyłą więź miłości budzą lęk przed oddaniem wszystkiego. W takiej relacji nie ma miejsca na żadną ucieczkę, nie ma żadnego schronienia przed Drugim...

Autor/źródło: Pixabay, 1045373, licencja: CC0

W naszej relacji do Boga rozstrzygające jest to, jaki ma ona charakter: czy Boga traktujemy jak zewnętrzną instancję, czy otwieramy się na osobową z Nim więź. „Zewnętrzna instancja” może posiadać daleko idący wgląd w nas i stawiać nam bardzo rygorystyczne wymagania moralne wymagające ogromnego wysiłku, niemniej zawsze, niezależnie od tego, jaka byłaby to „zewnętrzna instancja”, nasza relacja z nią pozostanie zewnętrzna i opiera się na polityce. W nas samych pozostaje jakieś intymne miejsce niedostępne dla tej instancji, gdzie zawsze możemy się schronić. Relacja do każdej „zewnętrznej instancji” zawsze opiera się na jakimś prawie, choćby niepisanym, w ramach którego istnieje możliwość realizowania swoich skrytych zamysłów.

Inaczej w przypadku więzi osobowej. W prawdziwym spotkaniu jakiekolwiek kombinowanie, jakiekolwiek traktowanie drugiego zewnętrznie jest zdradą. W takiej relacji nic nie może być bardziej podstawowe, nie może być pewniejsze, nie może być ważniejsze od samej więzi i słów, jakie w niej padają. Istnieje starożytna anegdota o przyjaciołach.

Kiedy jeden z nich przyszedł do drugiego, zapukał i spytał, czy jest jego przyjaciel w domu, ten z wnętrza odpowiedział: „Nie ma go”. „Jak to nie ma ciebie, kiedy słyszę przecież Twój głos!” Ten mu odpowiedział: „Jaki zatem z Ciebie przyjaciel, kiedy mi nie wierzysz!”

Ta anegdota wzbudza w nas uśmiech, ale odpowiedź — „Jaki z ciebie przyjaciel, kiedy mi nie wierzysz” — niesie w sobie właśnie owo niepodważalne kryterium więzi przyjaźni: zawierzenie słowu przyjaciela, nawet wbrew doświadczeniu. Oczywiście tak daleko idąca więź w relacji z drugim człowiekiem, ograniczonym i ułomnym tak samo jak my, jest niebezpieczna, może prowadzić do całkowitego zniewolenia, co zresztą czasem zachodzi między ludźmi np. w sektach. Szczególne zagrożenie pojawia się w relacji kierownictwa duchowego, czy terapii psychologicznej. Niemniej w relacji do Boga właśnie o taką więź chodzi. W wielu miejscach wskazują na to słowa Chrystusa:

Kto kocha ojca lub matkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. I kto kocha syna lub córkę bardziej niż Mnie, nie jest Mnie godzien. Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien. Kto chce znaleźć swe życie, straci je, a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je (Mt 10,37—39).

Jednocześnie Pan Jezus obiecuje:

Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie (J 11,25).

Zdecydowanie się na prawdziwą relację osobową z Bogiem, wejście z Nim w zażyłą więź miłości budzą lęk przed oddaniem wszystkiego. W takiej relacji nie ma miejsca na żadną ucieczkę, nie ma żadnego schronienia przed Drugim, nie można niczego schować dla siebie, nie da się kombinować, udawać, nie istnieje żadne usprawiedliwienie. Dobitnie ukazuje tę sytuację scena z Dziejów Apostolskich o Ananiaszu i Safirze. Sprzedali oni swój majątek i powierzyli go wspólnocie, deklarując, że oddali wszystko, ale część zatrzymali dla siebie. Święty Piotr w imieniu Kościoła powiedział do Ananiasza:

Dlaczego szatan zawładnął twym sercem, że skłamałeś Duchowi Świętemu i odłożyłeś sobie część zapłaty za ziemię? Czy przed sprzedażą nie była twoją własnością, a po sprzedaniu czyż nie mogłeś rozporządzić tym, coś za nią otrzymał? Jakże mogłeś dopuścić myśl o takim uczynku? Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu (Dz 5,3n).

To oszustwo doprowadziło obojga małżonków do śmierci. Człowiek jest wolny, przystępując do osobowej więzi, może w nią nie wchodzić, ale jeżeli wchodzi, to każde kłamstwo, choćby najmniejsze, staje się zdradą.

Jest to przerażające, ale trzeba powiedzieć: przerażające dla naszego ego, naszego „ja”, które jest całkowicie ukształtowane na „zewnętrznych” relacjach, „ja”, które stale szuka własnego „dobra”, a jednocześnie własnego usprawiedliwienia, a zatem stale stoi przed jakimś trybunałem, jakąś publicznością, będąc w sobie całkowicie samotne, pragnąc się ukryć, bo ma coś do ukrycia. Jest to „ja” Adama po grzechu, który ukrył się przed Bogiem wśród drzew raju (zob. Rdz 3,8), „ja”, które zdradziło więź miłości i wierności w stosunku do Boga. Przed grzechem nie było u niego ani żadnego lęku przed Bogiem, ani wstydu wobec Ewy, drugiego człowieka. Święty Jan pisze w swoim liście:

W miłości nie ma lęku, lecz doskonała miłość usuwa lęk, ponieważ lęk kojarzy się z karą. Ten zaś, kto się lęka, nie wydoskonalił się w miłości (1 J 4,18).

Więź, w której nie ma lęku, jest dopiero prawdziwą relacją osobową. Taka więź jest nam obiecana w przyszłości w królestwie Bożym.

Fragment książki „Droga człowieka

Włodzimierz Zatorski OSB — urodził się w Czechowicach-Dziedzicach. Do klasztoru wstąpił w roku 1980 po ukończeniu fizyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Pierwsze śluby złożył w 1981 r., święcenia kapłańskie przyjął w 1987 r. Założyciel i do roku 2007 dyrektor wydawnictwa Tyniec. W latach 2005—2009 przeor klasztoru, od roku 2002 prefekt oblatów świeckich przy opactwie. Autor książek o tematyce duchowej, między innymi: „Przebaczenie”, „Otworzyć serce”, „Dar sumienia”, „Milczeć, aby usłyszeć”, „Droga człowieka”, „Osiem duchów zła”, „Po owocach poznacie”. Od kwietnia 2009 do kwietnia 2010 przebywał w pustelni na Mazurach oraz w klasztorze benedyktyńskim Dormitio w Jerozolimie. Od 2010 do 2013 był mistrzem nowicjatu w Tyńcu. W latach 2013-2015 podprzeor. Pełnił funkcję asystenta Fundacji Opcja Benedykta. Zmarł 28 grudnia 2020 r.

Za: opoka.org.pl

 

Więcej ważnych i ciekawych artykułów na stronie opoka.org.pl →


Podziel się tym materiałem z innymi:


 

Polecamy
2022-06-29 10:08:31
miniaturka

Studium KUL dla Polonii i Polaków za granicą

Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II zawsze mógł liczyć na wsparcie Polonii i Polaków za granicą. W duchu wdzięczności za wieloletnią pomoc z inicjatywy Rektora KUL ks. prof. Mirosława Kalinowskiego zostało powołane Studium KUL dla Polonii i Polaków za granicą, które przygotowało ofertę bezpłatnych szkoleń, które będą prowadzone hybrydowo, zarówno online, jak i stacjonarnie. Studium KUL będzie funkcjonowało m.in. we Francji, Niemczech, Wielkiej Brytanii, USA i Kanadzie.
2022-06-29 10:55:37
miniaturka

Kongresy Rodzin Polonijnych - relacje

Troska o Rodzinę na Emigracji
2022-07-04 10:28:36
miniaturka

Nowa wersja Vademecum Dykasterii Nauki Wiary

Zmiany wprowadzone w nowej wersji "Vademecum dotyczącym wybranych kwestii proceduralnych w zakresie postępowania w przypadkach nadużyć seksualnych popełnianych przez duchownych wobec małoletnich" omawia ks. Piotr Majer, prof. Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.
2022-07-12 09:08:53
miniaturka

[FILM] Współczesne wyzwania pracy z młodzieżą

Ogólnopolskie spotkanie Dyrektorów Wydziałów Katechetycznych
2022-07-12 09:33:57
miniaturka

„Dzieło Księdza Biskupa Stanisława Stefanka dla Polonii i Polaków za granicą”.

11 lipca w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów odbyła się się konferencja pt. „Dzieło Księdza Biskupa Stanisława Stefanka TChr dla Polonii i Polaków za Granicą” poświęcona polonijnej działalności Księdza Biskupa. Bp Stefanek w czasie biskupiej posługi odbył 123 podróże zagraniczne, większość z nich to odwiedziny z posługą w duszpasterstwie polonijnym. Biskup był szczególnie zatroskany o rodzinę w Polsce i na emigracji.
2022-07-14 11:13:47
miniaturka

Msze św. w języku polskim za granicą

Katalog Mszy Świętych w jęz. polskim za granicą - gromadzi informacje na temat miejsc na świecie, gdzie można uczestniczyć w Eucharystii sprawowanej w języku polskim. Na prezentowanych stronach, a także poprzez wyszukiwarkę można znaleźć miejsce z Mszą św. w języku polskim. Zachęcamy do sprawdzenia zamieszczonych danych także na stronach Parafii.