Licheń: zakończenie rekolekcji trzeźwościowych „Kroki”

W Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej zakończyły się kolejne rekolekcje trzeźwościowe.

Po raz kolejny kilkadziesiąt osób wzięło udział w rekolekcjach trzeźwościowych „Kroki” w Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej w pierwszy weekend lutego. Prowadził je ks. Robert Krzywicki MIC, dyrektor licheńskiego Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym oraz konsultor Zespołu KEP ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych.

W rekolekcjach uczestniczyły osoby młodsze i starsze, współuzależnieni i uzależnieni – jedni są u początku swojej drogi trzeźwienia, inni przyjeżdżają do Lichenia od kilkunastu lat. – Osoby, które przyjeżdżają na rekolekcje to osoby w większości stałe, które realizują 12 kroków nawet po 5 razy – informuje ks. Robert Krzywicki.  Metoda kroków, przejęta ze Stanów Zjednoczonych, przewiduje ciągłą powtarzalność rekolekcji. Program zakłada wprowadzenie poprzez tekst Biblii i pracę w grupach – rozmowę uzależnionych ze współuzależnionymi, według programu. – Celem lutowych rozmów było zrobienie życiowego bilansu zranień czy strat i przygotowanie się do wyznania, ponieważ realizowaliśmy 4. i 5. krok: zrobienie rachunku sumienia i wyznanie grzechów. Dalej program mówi o przebaczeniu i mądrości – by umieć odróżnić, że my przebaczamy, ale jednocześnie prowadzimy do przebaczenia – wymienia marianin. Najbardziej budujące są świadectwa uczestników, jak przyznaje ksiądz dyrektor, i to, że pomagają oni innym uzależnionym, zachęcając do udziału w rekolekcjach.   

Pan Kazimierz z Legnicy uczestniczył w licheńskich rekolekcjach trzeźwościowych ok. 19 razy. –Tematy rekolekcji nie zmieniają się, ale za każdym razem odkrywamy nowe zagadnienia. Przez tyle lat uczestnictwa w tych rekolekcjach moje potrzeby się zmieniły. Na początku wydawało mi się, że zbawienne będzie samo utrzymanie abstynencji. Pojawiał się wtedy niepokój i niepewność utrzymania tej abstynencji, odkrywałem na czym polega choroba alkoholowa. Teraz rodzi się miłość i wdzięczność do Boga. Poszukuję coraz pełniejszej łączności z Bogiem. Kieruje mną już nie tyle strach, co nadzieja. Oczywiście pojawiają się nowe rozterki. Nie ma granicy, za którą jest spokój, jestem nadal w drodze. Dla mnie rekolekcje to warsztat, który nie ma konkurencji na mojej ścieżce zdrowienia. Jadę do Lichenia bez oczekiwań, a wracam z poczuciem wdzięczności, dziękuję za księdza Roberta i wspólnotę. Nie czuję się sam – gorszy czy wyobcowany – przyznaje pan Kazimierz.

– Czy jest to oficer czy szeregowy, lekarz czy policjant – w Licheniu dostałem pomoc i wszyscy tę pomoc otrzymają. Choroba alkoholowa jest, niestety, często powodem do wstydu, a tu każdy zostanie przyjęty z otwartymi ramionami. Ksiądz Robert jest dla mnie jak brat, jak przyjaciel, wiem, że zawsze mogę na niego liczyć – mówi Sebastian, żołnierz służący w lotnictwie, który uczestniczy w rekolekcjach już 12. raz.

Rekolekcje trzeźwościowe „Kroki” wciąż się rozwijają – odbywają się już 4 razy w roku. Centrum Pomocy Rodzinie i Osobom Uzależnionym powstałe przy Sanktuarium Matki Bożej Licheńskiej wspiera nie tylko uzależnionych – organizuje także m.in. warsztaty radzenia sobie ze stresem czy kształtowania postaw asertywnych. Więcej informacji na stronie internetowej centrum: www.pomoc.lichen.pl i pod nr. tel.: 63 270 81 32, 725 573 753.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama