Internetowe petycje w obronie życia Polaka, któremu odłączono wodę i pożywienie

Zamieszczone na kilku portalach apele podpisały już tysiące internautów. "Szpital stwierdził, że syn się nigdy nie obudzi i że życie w takim stanie jest «niegodne». Jednak syn się wybudził, oddycha samodzielnie, reaguje na swoje imię, płacze" - pisze w jednym z nich matka Polaka.

Na stronie petycjeonline.pl trwa zbiórka podpisów pod prośbą do władz, by "Polska, jako państwo, wystąpiła do ETPC w Strasbourgu". Pod treścią apelu podpisana jest matka przebywającego w angielskim szpitalu mężczyzny.

"Szpital stwierdził, że syn się nigdy nie obudzi i że życie w takim stanie jest «niegodne». Jednak syn się wybudził, oddycha samodzielnie, reaguje na swoje imię, płacze. Posiadam materiały video i opinie neurologów, mówiące, że syn jest już wstanie minimalnej świadomości" - pisze Jolanta Szpaczyńska.

Z kolei przygotowaną przez Ordo Iuris petycję można podpisać na stronie ratujmyrodaka.pl. „My, niżej podpisani, apelujemy o jak najszybsze umożliwienie przekazania naszego Rodaka do Polski, gdzie zostanie podjęta próba jego ratowania” – czytamy w apelu, który podpisało już ponad 1,2 tys. internautów.

„Polak płacze i reaguje na swoje imię, znajduje się zatem, zdaniem zewnętrznych wobec szpitala specjalistów z zakresu neurologii, w stanie minimalnej świadomości. Istnieje zatem szansa na podjęcie prób jego rehabilitacji i przywrócenia do stanu świadomości. Niestety szpital nie zgadza się na żadne zewnętrzne ekspertyzy, a wręcz już zdecydowano o przygotowaniu organów mężczyzny do przeszczepu dla innych pacjentów” – pisze Ordo Iuris.

Zbiórka podpisów trwa także na platformie CitizenGo. Autorką zamieszczonej tam petycji jest prof. Jolanta Kupryjanczyk. W adresowanej do premiera Wielkiej Brytanii Borisa Johnsona prośbie zaznacza ona, że na opublikowanym sieci nagraniu „pacjent jest przytomny” a wyraz jego twarzy oddaje „emocje, bezradność, lęk i frustrację”.

Prof. Kupryjanczyk przypomina, że wszystkie prawne możliwości zostały wykorzystane, pozostały jednak bezskuteczne. „Argument, że pacjent umrze podczas transportu medycznego, jest irracjonalny w świetle decyzji szpitala o eutanazji” – podkreśla autorka petycji. Zwraca się do brytyjskiego premiera, by „zrobił wszystko, co w jego mocy, aby umożliwić jego transport do Polski, żeby nasz kraj mógł go leczyć”. Pod apelem podpisało się już ponad 4,5 tys. internautów.

Źródła: Ordo Iuris, CitizenGo, petycjeonline.pl

Przygotowana przez Ordo Iuris petycja ratujmypolaka.pl

Petycja na platformie CitizenGo

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama