Inauguracja wielkiego odpustu w Kalwarii Zebrzydowskiej

Niedzielną Mszą świętą o 15.00 pod przewodnictwem bpa Damiana Muskusa OFM rozpoczęły się obchody Wielkiego Odpustu Wniebowzięcia NMP w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej.

Tradycyjnie odpust potrwa przez cały tydzień. W tym czasie kalwaryjskie sanktuarium nawiedza zwykle prawie 150 tysięcy wiernych.

Podczas Eucharystii w bazylice zgromadzonych pątników przywitał kustosz sanktuarium:

- Rozpoczynamy w sanktuarium doroczny odpust ku czci Wniebowzięcia Matki Bożej. Bardzo serdecznie pragnę przywitać was wszystkich, Siostry i Bracia, tak licznie zebranych na mszy świętej rozpoczynającej kalwaryjski odpust. Chcemy w tym roku dziękować szczególnie za wolną Ojczyznę w setną rocznicę odzyskania niepodległości. Chcemy także, szczególnie w tym miejscu, dziękować za pontyfikat Wielkiego Papieża św. Jana Pawła II, bo przecież tu, na Kalwarii prosił nas o modlitwę za życia i po śmierci.

W czasie homilii biskup przywołując słowa usłyszanej Ewangelii (J 19, 25-27), mówił:

- Ewangelia ta opisuje najważniejszą godzinę w historii świata, choć wydaje się, że jest opisem tryumfu zła, bo przecież umiera Bóg - Człowiek. (...) Ale tak na prawdę ta godzina, ten moment opisany przez św. Jana, jest tryumfem miłości, bo na krzyżu została ukrzyżowana Miłość. Na Kalwarii pod krzyżem rodzi się miłość doskonała.

Zachęcając wiernych do refleksji nad swoim podejściem do trudnych wydarzeń własnego życia, kaznodzieja zwrócił uwagę na wierną obecność pod krzyżem Maryi i Jana.

- Miłość chrześcijańska to nie teoria, choćby najpiękniejsza, ale to realne pragnienie bycia z Bogiem. Zawierzanie Mu całego swojego życia. (...) Ilu z nas zachwyciło się postawą Jana bezgranicznie kochającego swojego Mistrza? Ilu z nas na prawdę usłyszało słowa Oto Matka twoja i przejęło się tymi słowami, i wzięło Maryję do siebie? (...) Bez zbytniej przesady można powiedzieć, że przyszłość Kościoła w Polsce i kształt chrześcijańskiej wiary naszego narodu zależy od odpowiedzi, jakiej udzielimy na postawione przed chwilą pytania.

Po Eucharystii pielgrzymi udali się na pierwszą część Dróżek Matki Bożej i uczestniczyli w procesji Boleści Maryi, która zakończyła się nieszporami przy Domku Matki Bożej. Po drodze zatrzymując się przy każdej kaplicy, wysłuchali rozważań tematycznie związanych z tajemnicą zjednoczenia Maryi w cierpieniu z Jezusem, w oparciu o teksty św. Jana Pawła II. Kolejne części dróżek odbędą się tradycyjnie; w piątek - procesja pogrzebu Matki Bożej i w niedzielę procesja Wniebowzięcia NMP zakończona sumą odpustową.

Tegoroczne obchody kalwaryjskiego odpustu wpisują się w setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości oraz czterdziestą rocznicę wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża. Z tej racji przygotowano w sanktuarium wydarzenia specjalne. Są nimi m.in. uroczysty dzień modlitw w intencji Ojczyzny - 15 sierpnia, oraz suma odpustowa 19 sierpnia, w dniu szesnastej rocznicy drugiej pielgrzymki Jana Pawła II do Kalwarii, sprawowana jako dziękczynna za pontyfikat papieża Polaka. W tym dniu na Cudownym Obrazie Matki Bożej Kalwaryjskiej będzie nałożona sukienka, która zdobiła obraz w dniu Jego modlitwy w sanktuarium. Tematyka kazań i rozważań podejmowanych podczas nabożeństw i na Dróżkach Kalwaryjskich przywołuje nauczanie papieża Jana Pawła II.

« 1 »

reklama

reklama

reklama

reklama